20.05.2017

The amazing SPIDER-PUNISHER - z czego jestem dumny

Inspiracja krąży


Można udzielić wywiadu gazecie raz czy dwa. Można w telewizji poudawać eksperta od czasu do czasu. Ale wiecie jaka jest najlepsza nagroda dla twórcy?
Gdy jego dzieło zainicjuje kogoś innego do stworzenia czegoś. Czegoś podobnego, innego, czegokolwiek. Takie „podaj dalej”.

Jakoś tam studentem jeszcze będąc na którymś wykładzie, zamiast bazgrolić po kolejnej ławce, narysowałem postać. Takie combo Spider-mana z Punisherem. Pomysł jakich wiele – połączmy dwie genezy postaci, wyjdzie fajny amalgamat. No i szkicnąłem. Potem poszedł tusz, kolory i wyszło coś na kształt okładki.

Nawet jakąś fabułę nakreśliłem (by Pickador)