25.02.2017

Futurismo /SZKICOWNIK



La citta del Futuro (by Pickador)

Miasto przyszłości




Luźny rysunek futurystycznego miasta, rysowany bez planowania. Inspirowany Metropolis, kreskówką Superman z 1996 roku, Jetsonami, dzielnicą La Défense w Paryżu i innymi urbanizmami podpatrzonymi w popkulturze.
To, co najlepiej wynosi pejzaż w przyszłość, to technologia. Latające samochody dodają też dynamiki, tworząc krwiobieg miasta – tak jak czerwone światła dzisiejszych aut. Oczywiście pomijając bezsens stania tymi pojazdami w korkach :P Serio – od “Gwiezdnych Wojen”, po “Powrót do Przyszłości” pojawia się ten sam śmieszny schemat który, jeśli się zastanowić, nie ma żadnego sensu. Czemu na Coruscant i w futurystycznym Hill Valley istnieją zatory na drogach, jeśli do wyminięcia innych użytkowników wystarczy wznieść się wyżej? Nie to że trzeba wytyczać jakieś pogmatwane drogi objazdowe, masz w końcu do dyspozycji trzy wymiary przestrzeni!

21.02.2017

serial "Leonard z prowincji" /SZKICOWNIK



Pierwszym wpisem w moim ostatnim szkicowniku, był projekt serialu komiksowego/telewizyjnego (?).
Wynikł on z faktu że jestem ogromnym fanem Leonardo da Vinci i jako znawca jego biografii byłem zażenowany serialem „Demony da Vinci”. Tak charyzmatyczny geniusz z licznymi życiowymi przygodami zasługuje na dużo lepsze potraktowanie. Stąd wpadłem na pomysł, wzorem serialu „Sherlock” produkcji BBC, by uwspółcześnić naszego bohatera. Co by było gdyby Leo żył dzisiaj, w świecie Internetu i smartfonów, ale wciąż pchany renesansową ciekawością do świata, wyobraźnią, jajcarstwem i… lenistwem:P



Mało kto wie, że jego „nazwisko” Da Vinci – oznacza tak naprawdę po włosku że urodził się w wiosce nieopodal miejscowości Vinci. To tak jakbyśmy nazywali Pudziana - Mario Sigmunto da Rawska Bianca (brzmi jak poezja, nie?). Tak więc na dzisiejsze można by powiedzieć że był to po prostu „Leonard z prowincji”.

20.02.2017

Da Vinci, notatki i jak ogarnąć życie z całą resztą


Co zostało po Leonardo?


Pod koniec swojego życia mój idol - Leonardo Da Vinci bardzo mocno pragnął zebrać i opublikować dla swoich fanów zbiory swoich notatek z całego życia. Jednakże, jako że był wielozadaniowcem, tematyka jego szkiców, luźnych myśli i rozkmin na papierze skakała z tematu na temat praktycznie co stronę. A czasem nawet na jednej kartce potrafił przeskoczyć z analizy rozstawienia płatków kwiatów do ruchów planet w systemie słonecznym. Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że wyprodukował ponad 13 000 tych zapisanych „tajnym kodem” luźnych stron, wyszła z tego niezła, powiązana tasiemkami encyklopedia chaosu.

Hello Ladies! Statua LdV z brązu, w Amboise, Francja
Hrabia Franciszek Melzi, który opiekował się Leonardem w ostatnich dniach jego życia, po śmierci mistrza zabrał się za karkołomne zadanie posegregowania tych notatek tematycznie. Mimo pomocy dodatkowych dwóch profesjonalnych pisarzy, w pewnym momencie poległ. Udało się opublikować tylko jeden poradnik, choć niedokończony. Był to Traktat o Malarstwie (Trattato della pittura, 1651).

Moja próba notowania w stylu Leonardo + młody autoportret:D (by Pickador)

Co ja robię? 

Gdy sfinalizowałem ostatnio mój kolejny szkicownik, pomyślałem sobie, że trzeba by zacząć trochę wcześniej katalogować swój dorobek - póki jest liczony w setkach, a nie tysiącach. Wszyscy moi znajomi kojarzą, że od dawien dawna Damiano towarzyszył zawsze jakiś brudnopis z dziwnymi rysunkami i zapiskami. Tak jak Leo, spisywałem i rysowałem wszystko, co mi wpadło w głowę i przyszło do oczu. Dostrzegając nieukrywane zaciekawienie wśród ludzi, którzy dopadli się do moich notatników, postanowiłem podzielić się tymi archiwami z resztą świata! A przynajmniej (póki co) z tą polskojęzyczną częścią. Będę więc starał się regularnie wrzucać skany notatek z różnych dziedzin nauki, sztuki i fantastyki. Może kogoś zaciekawię, może ktoś się czegoś nauczy, może kogoś zainspiruję. Bez określonego celu, a w ramach dzielenia się tym co mam:]

A już jutro o 10:10 pierwszy wpis. Obiecuję. 

Pozwalam na kopiowanie i używanie fragmentów tego bloga – tekstu jak i grafik - do wszelkiej twórczości, tylko podawajcie proszę źródło;]